Aktualności 2010

Aktualności 2009

Styczeń 2009
Luty 2009
Marzec 2009
Kwiecień 2009
Maj 2009
Czerwiec 2009
Lipiec 2009
Sierpień 2009
Wrzesień 2009
Pażdziernik 2009
Listopad 2009
Grudzień 2009
Aktualności 2008

Aktualności 2007

Aktualności 2006












Rzeszów: Jest pozwolenie na budowę odcinka Rzeszów Centralny - Rzeszów Wschodni

Podkarpacka trasa autostrady - 166,6 km - podzielona została na siedem odcinków. Największym z nich jest odcinek Rzeszów - Jarosław. Ma blisko 40 km i będzie jedną z największych takich budów w Europie. Budowa autostrady na wszystkich siedmiu odcinkach ruszy już w przyszłym roku. A zakończyć musi się w kwietniu 2012, przed mistrzostwami w piłce nożnej Euro 2012.
Żmudna biurokracja
Podpisał pozwolenie na budowę jednego z najkrótszych odcinków tej drogi. Chodzi o 6,5-kilometrowy odcinek Rzeszów Centralny - Rzeszów Wschodni. Wydanie takiej decyzji to ogromna praca biurokratyczna. Samo pozwolenie to dokument liczący 47 stron, a dokumenty potrzebne do jego wydania zgromadzone zostały w kilku potężnych walizach, które pokazano dziennikarzom. Ale dowiedzieliśmy się też, że pozwolenia na wszystkie odcinki podkarpackiej autostrady będą wydane do końca pierwszego półrocza 2010 r. A na odcinek, na który pozwolenie zostało podpisane we wtorek, ekipy budowlane wejdą już w marcu.
Część terenów pod autostradę została już wykupiona. Reszta przejdzie na własność skarbu państwa automatycznie, na podstawie specustawy, która pozwala na uniknięcie żmudnego procesu wykupów. Gdyby jej nie było, zadania na pewno nie udałoby się zrealizować do 2012 roku. Bo na trasie podkarpackiego przebiegu autostrady jest 8 tysięcy działek.
Potężne pieniądze
O zawrót głowy mogą przyprawić kwoty, które trzeba będzie wydać na tę gigantyczną budowę. Lwia ich część będzie pochodzić z budżetu unijnego, dokładnie z programu Infrastruktura i Środowisko. Tylko 15 proc. będzie musiał dołożyć budżet państwa.
Żeby zobrazować skalę dość powiedzieć, że ten 6,5-kilometrowy odcinek, który jest jednocześnie autostradową obwodnicą Rzeszowa, będzie kosztował, bagatela - 439 mln zł.
Do tej pory rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisał umowy na budowę dwóch odcinków autostrady: Odcinek Jarosław-Radymno będzie kosztował 969 milionów, Radymno-Korczowa 818 mln. Przetargi zostały ogłoszone już na wszystkie odcinki. Poza ostatecznym rozstrzygnięciem tych dwóch, otwarte zostały oferty na dwa inne: właśnie ten, na który zostało wydane we wtorek pozwolenie oraz na odcinek Rzeszów Zachód - Rzeszów Centralny. Tu najniższa oferta wynosi 234 mln zł i złożyło ją egzotyczne konsorcjum dwóch polskich i jednej hinduskiej firmy.
Wiesław Kaczor, dyrektor GDDKiA powiedział we wtorek, że na budowę dróg krajowych na Podkarpaciu w latach 2008-12 pójdzie w sumie 10 miliardów złotych! To program rządowy, w ramach którego w naszym województwie w tym czasie powstanie nie tylko autostrada, ale także część drogi ekspresowej S-19, obwodnice miast (m.in. Jarosławia, Ropczyc). Do tej pory już zawarte umowy na te budowy opiewają na kwotę ponad 2,5 mld. zł. A zadania, dla których otwarte zostały już oferty w przetargach sięgają kolejnego blisko półtora miliarda.
Największe problemy
- To będzie wyzwanie dla wszystkich nas na Podkarpaciu. Gigantyczne zadanie dla wykonawców, gigantyczna praca logistyczna, do zwiezienia będą miliony metrów sześciennych materiałów, kruszyw, betonu, piasku. Zadaniem też będzie znalezienie źródeł tych materiałów. Potrzebna też będzie oczywiście armia pracowników. A nam potrzebna jest wysokokwalifikowana kadra. A tej na Podkarpaciu brakuje - opowiada dyrektor Kaczor.
Teraz w rzeszowskim oddziale GDDKiA pracują 203 osoby. Od kilku lat stan zatrudnienia wzrasta, bo jeszcze trzy lata temu pracowało tu 130 osób. Generalna dyrekcja zapowiada dalsze zatrudnienia. Ale szuka wykwalifikowanych kadr, a więc inżynierów drogowych i mostowych z uprawnieniami i doświadczeniem. Za to zarobić można nienajgorzej - pensja na początek to 5 tys. złotych.
Budowa autostrady na Podkarpaciu to będzie ogromne przedsięwzięcie: - Ale to jednocześnie będzie skok cywilizacyjny naszego województwa - podkreśla dyrektor Kaczor.
Czy na pewno uda się w dwa lata wybudować blisko 170 kilometrów autostrady? - Tylko optymiści mają szansę to zrealizować. A my na Podkarpaciu jesteśmy optymistami - mówi wojewoda Karapyta.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
ul. Zakopiańska 9/101 | 30-418 Kraków
tel.: 12 292 70 70, fax: 12 292 70 80
Redakcja: redakcja@nbi.com.pl | Marketing: anna.karpinska@nbi.com.pl
Prenumerata: prenumerata@nbi.com.pl | Studio DTP: wydawnictwo@nbi.com.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone
Jezierski.net.pl
Serwis nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam, artykułów sponsorowanych i ogłoszeń.
Jakiekolwiek wykorzystywanie w całości lub we fragmencie materiałów zawartych na www.nbi.com.pl bez zgody wydawcy jest zabronione i chronione prawem.
























